Tłumacz

niedziela, 3 maja 2015

Rozdział 2

-Córeczki za dwa dni jest dzień dziecka i razem z mamą mamy dla Was niespodziankę, ale dostaniecie ją jutro. - Teraz ja pozmywam - powiedział tata.
Reszta dnia minęła spokojnie.
--------------
Niedziela
--------------
Wstałam trochę nie wyspana. Nie mogłam zasnąć z powodu niespodzianki. Byłam bardzo ciekawa. Zeszłam na dół do kuchni. Wstałam jako pierwsza. Zrobiłam sobie płatki owsiane z jogurtem naturalnym i kawałkami świeżych owoców. Gdy skończyłam włączyłam telewizor i obejrzałam jakiś serial. Po skończonym seansie Poszłam się ubrać. Postawiłam na żółtą bluzkę z odkrytym ramieniem, turkusowe aladynki i czarne rzymianki. Zrobiłam sobie lekki makijaż i Zeszłam na dół. Była już tam cała rodzina.
- Cześć wam!- przywitałam się.
-Witaj córciu- odpowiedziała mama i tata
- Cześć! - powiedziała Vanessą.
- Jeśli jesteśmy wszyscy w komplecie to powiemy wam o tej niespodziance - zaczęła mama.
- Dostałem nową propozycje pracy jako... Trener... FC Barcelony! - wykrzyczał tata. Myślałam, że tam ze szczęścia wybuchsię.my! Nie mogłyśmy w to uwierzyć. Nasz tata jest trenerem baszego ukochanego klubu! - I idziemy jutro na powitalny bankiet. - dokończył przyszły trener.
- Tato nawet nie wiesz jak się cieszymy! - wykrzyczała Vanessa.
Porozmawialiśmy jeszcze chwile. Poszłam potem do mojego pokoju. Odrobiłam lekcje na jutro. Nudziło mi się więc wyciągłam słuchawki i włączyłam myzykę. Po kilku utworach zasnęłam.

Oczkami Vanessy ☺

- Kamila, ej Kami wstawaj. - budziłam moją siostrę.
- Dobra, dobra już wstaję. - powiedziała Kami
- Idziemy na imprezę.
- W sumie to czemu nie.
- Super idź się przygotować. - powiedziałam i wybiegłam z Kamili.

Oczkami Kamili ☺

Poszłam pod prysznic odświeżyć się. Ubrałam się w to:


---------------------

Przepraszam, że musieliście tak długo czekać.
I jak się podoba?
5 komentarzy = 3 rozdział

KOMENTUJESZ-MOTYWUJESZ ! ! ! ☺






3 komentarze: