Ubrałam się w to:
Kremowa bluzka na grubych ramiążkach z falbankami, czarne leginsy i kremowe szpilki. Włosy zostawiłam rozpuszczone. Zrobiłam dość mocny makijaż. Byłam gotowa. Poszłam do Vanessy.
- Możemy wychodzić? - zapytałam. Ona tylko kiwnęła głową. Zakluczyłyśmy dom i poszłyśmy do klubu. Po upływie 20 minut byłyśmy na miejscu. Alkochol lał się strumieniami. Byłam nieźle wstawiona. Podszedł do mnie jakiś chłopak. Tańczyliśmy, piliśmy. W pewnym momencie ni tąd, ni z owąd złapał mnie za moje piersi. Byłam zdenerwowana. Posunął się za daleko. Dałam mu tylko siarczysty cios w policzek. Poszłam do łazienki w celu poprawienia makijażu. Przeglądając się w dużym lustrze. Ktoś zapukał w drzwi i poprostu wszedł. Był to chłopak, z którym tańczyłam.
- Czego chcesz!? - zapytałam oschle. On nic nie odpowiedział. Zamknął drzwi na klucz i zaczął się do mnie zbliżać. Przyparł mnie do ściany.
- Zostaw mnie.
- Zostawie Cię jak z Tobą skończę. - zaczął całować mnie po szyi. Chciałam mu się wyrwać, ale był śilniejszy. Postanowiałam go ugryźć. Poskutkowało.
- Aaaaaaaa!!! - podbiegłam do drzwi i zaczęłam w nie walić, krzyczeć. Podszedł do mnie był naprawdę wkurzony. Popchnął mnie na kafelki. Zaczęłam widzieć jak przez mgłe. Położył się na mnie. Gdy nagle ktoś zaczął pukać.
- Halo!? Jest tu ktoś!? - usyszałam męski głos za drzwiami.
- Pomocy!!! - krzyknęłam, lecz zaraz za to oberwałam prosto w twarz. Nagle drzwi wywarzył przystojny, dobrze zbudowany, brunet. Zwalił ze mnie chłopaka i zaczął się z nim bić. Tamten tylko zemdlał, a brunet wziął mnie na ręce i zabrał mnie z tego klubu. W tym momencie zemdlałam. Nie pamiętam co było dalej.
-------------------------------------
I jak się podoba? Co się stanie z Kamilą?
Kim jest tajemniczy wybawca?
5 komentarzy = 4 rozdział
KOMENTUJESZ MOTYWUJESZ ☺❤☺
Super rozdział
OdpowiedzUsuńCzekam na next
OdpowiedzUsuńŚwietnyy !
OdpowiedzUsuńCudowny ! Mam nadzieję, że wybawicielem będzie Neymar :) Czekam na next :)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńCzekam z niecierpliwością na next ;* przy okazji zapraszam do siebie ;)
OdpowiedzUsuńKiedy next. możesz mi dać znać jak bezie na moim. Blogu
OdpowiedzUsuńFajnie opowiadanie. W wolnej chwili zapraszam do siebie. Będzie mi miło jeśli wpadniesz i zostaniesz na dłużej. ;)
OdpowiedzUsuńhttp://rendirme-en-tu-amor.blogspot.com/?m=1